Prawo jazdy jest już moje. Rozbijam się więc po mieście starając nie rozjechać nikogo (dzisiaj było blisko...ech ci rowerzyści :P ) ale jestem dobrej myśli i mam nadzieję na udoskonalenie moich umiejętności.
Ostatnio obejrzałam dwa filmy- "The Rite" (Rytual) oraz "Unthinkable" (Bez regul).

Zacznę może od "Rytuału". Kto gra? Anthony Hopkins i już samo to nazwisko powinno Wam nasunąć skojarzenie,że film jest świetny.
Film opowiada o mężczyźnie,który w ucieczce przed swoim zaplanowanym i ponurym życiem postanawia wstąpić do seminarium. Studiuje z bardzo dobrymi wynikami ale nadal wątpi, nie wie w co wierzy, nie wie czy złożyć śluby i zostać księdzem. Zostaje więc wysłany na kurs dla egzorcystów i tak poznaje jednego z najlepszych egzorcystów ( w tej roli Hopkins). To co zobaczy na dobre zweryfikuje jego poglądy i doprowadzi do.... A to już pozostanie tajemnicą. Koniecznie obejrzycie. Lubię taką tematykę, więc od początku bardzo mnie ten film zaciekawił i nie pozwolił od siebie oderwać. Gra wspomnianego już A.Hopkinsa to mistrzostwo , czemu dał wyraz ponownie w tym filmie.

Wczoraj (w przewie między książką prawniczą a książką prawniczą ;) ) obejrzałam jeden z nowszych filmów z Samuelem L. Jacksonem.
Mamy tu historię Amerykanina, który staje się terrorystą w imię Allaha. Nagrywa film, w którym zdradza,że rozstawił w trzech miastach Ameryki bomby nuklearne a sam po niedługim czasie oddaje się w ręce państwa. Samuel L. Jackson gra twardego i bezwzględnego negocjatora. Terrorysta, upatrując w zadawanych mu przez agentów cierpieniach wolę Boga,w żaden sposób nie chce ujawnić gdzie ukrył bomby a zegar tyka...
Od początku wbił mnie ten film w fotel a końcówka całkiem zaskoczyła. Wiem,że filmy o podobnej fabule powstawały nie raz ale ten wydaje mi się być wyjątkowy. Poszukajcie i obejrzycie koniecznie!!!
PS.
Mam sporo książek do zrezenzowania, ale od prawie 3 tygodni walczę z chorobą,którą przyniosla córka z przedszkola.Jak tylko mój glos się unormuje to nagram kolejne filmiki. Chyba, że wolicie pisane recenzje?