wtorek, 7 czerwca 2011

Pod napięciem ;)

Roznosi mnie dzisiaj.Mam ochotę przemeblować całe mieszkanie, pomalować ściany, zmienić coś w sobie, w innych, w chmurach,słońcu... kurde wszystko od nowa!! Gdyby się dało!!!!!!...
Jeśli burza mnie nie zaskoczy może pobiegam wieczorem by wyładować energię. Czy Wy też macie takie dni? Gdy krzesła i kanapa to najwięksi wrogowie?
Marzy mi się wycieczka, podczas której można się pobrudzić, zmęczyć, poprzeklinać na "ten głupi pomysł" ;)
Zdecydowanie dzisiaj mam szczyt energetyczny.

3 komentarze :

niedopisanie pisze...

Mam takie dni i też wtedy biegam ;) Albo wyciągam stepper, zaczynam myć okna, piekę ciasto... Miliard rzeczy robię ;)

kolmanka pisze...

Oj bardzo często mam takie dni. Dziś mam jakiś taki nastrój, że coś bym zmieniła, coś przedsięwzięła:D, póki co siedzę i gapię się w okno:)

Hiliko pisze...

Ja podobnie jak Kolmanka - bardzo często mam takie dni. Nie mogę wówczas usiedzieć w miejscu ani wziąć się za coś dłuższego do zrobienia. Czytanie też przychodzi mi wtedy z trudem. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka