sobota, 19 marca 2011

A tak,prywata


Zaczytuję się w "Dla Was" i jutro może uda mi się wrzucić filmik. Chyba,że choróbsko mnie rozloży to Wam tego oszczędzę ;)

Z dzieciowego placu boju - Lilianka usilnie próbuje pelzać ale narazie czyni to w tępie ekspresowym wokól wlasnej osi. Siedzenie trenujemy, dzisiaj z pewnymi sukcesami. Czekamy na wiosnę!
We wtorek czeka mnie egzamin na prawo jazdy. Jestem przerażona,bo ten dokument jest mi niezbędny do dalszego egzystowania, ale moja jazda (a raczej rozpoznawanie terenu) mogloby być lepsze. Czy tylko ja tak mam? Jestem sobie na jakims bardziej zzłożonym skrzyżowaniu , mam skręcić w lewo i... i stoję na światłach zastanawiając się , w którą uliczkę powinnam wjechać ;) (ale wstyd). Nie liczę,że zdam za pierwszym razem chociaż byłoby miło ;)

Pozdrawiam Was weekendowo życząc duuużo spokoju.

13 komentarzy :

Marcysia pisze...

Mam prawo jazdy 2 lata... i na takich skrzyżowaniach nadal mam zawieszenie umysłu:D zwykle stoję i myślę jak jakiś gamoń:P powodzenia!

elwika pisze...

Spokojnie, wszystko przyjdzie z czasem, a raczej... z praktyką. Wiem to po sobie. Prawko mam ładnych kilka lat i dopiero kiedy zaczęłam czynnie jeździć, moja orientacja znacznie się zwiększyła ;-)

kultur-alnie pisze...

Śliczna jest Lilianka:)

Vampire_Slayer pisze...

Prześliczną masz córeczkę :)
Życzę powodzenia w zdawaniu, mi jeszcze pozostał rok i będę próbować.

kasandra_85 pisze...

Jaki słodki szkrab:)). A jaka śliczna minka:)
Trzymam kciuki za prawko. Ja zdałam dopiero za trzecim razem, bo strasznie panikowałam. Pozdrawiam!!

Malineczka74 pisze...

Dasz radę i trzymam kciuki za egzamin . A Lilianka śliczna - aniołek wprost - co do videorecenzji - jest ich fanką , masz zadatki na reportera - pozdrawiam

ktrya pisze...

Ja póki co mam jeszcze jazdy i jeżdżę tak jak mi instruktor każe, ale jakby ktoś mnie zapytał gdzie jestem to kompletnie nie wiedziałabym co powiedzieć, a jak jeszcze miałabym sama stamtąd wrócić np. do domu to kompletnie stanęłabym na środku ulicy i czekałabym na jakieś olśnienie ;)

viv pisze...

Śliczną masz córę! Co do pełzania, to korzystaj z tego, że gdzie położysz, tam znajdziesz po tym jak się odwrócisz na moment - jak ruszy zdobywać świat, tylko tempo będzie się zwiększać i zasięg rączek:)
I powodzenia na egzaminie! :)

moni pisze...

Moja droga - nie tylko Ty jedna hihi, ja musiałam wysiadać i skakać przed autem śpiewając "to jest moja lewa rączką, to jest moja prawa rączka" - kompletnie się gubiłam w kierunkach :))

kasia.eire pisze...

Lilianka jest ślicznościowa

Dominika Sk pisze...

witamy:)
zapraszamy do siebie, my będziemy zaglądac częściej do Was:) jeśli mozna:)

www.maryjanna24.blospot.com

Kardiolog :) pisze...

"Baby za kierownicą" ;p

dorota20w pisze...

śliczna :)
i tak samo nazywa się jak moja (tylko przez 2n)
pozdrawiamy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka