niedziela, 17 lipca 2011

Ładuję baterie.


Jedno zdjęcie z dzisiejszej sesji. Dała mi siłę na kolejny tydzień.

2 komentarze :

przyjemnostki pisze...

Nie przepadam za aktami, bo zwykle ukazują ego modelki a nie artyzm wykonania, ale te mi się podoba :) Delikatne, bez narzucania się, po prostu ciekawe i ładne. Masz talent jeśli chodzi o fotografię.
Sesja z Bridget Jones też mi się bardzo podoba. Realistyczna i widać, że modelka ma do siebie dystans.

Czekam na kolejne zdjęcia i ... gdzie się podziały Twoje videorecenzje? ;)

Balianna pisze...

Będą ;) obiecuję sobie codziennie,że nagram a ciągle coś w tym przeszkadza.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka