sobota, 27 sierpnia 2011

Szukam filmu...

Szukam dobrego filmu na dzisiejszy wieczór. Chciałabym coś relaksującego, więc dramaty odpadają. :) Polecacie coś?
Może być nawet z tych naiwnych, romantycznych amerykańskich komedii. Wczoraj oglądałam "Pożyczony narzeczony" i nawet mi się podobał.

20 komentarzy :

Varia pisze...

może Uczeń czarnoksiężnika - mnie bardzo się spodobał, a nawet nieźle się uśmiałam :)

http://www.filmweb.pl/film/Ucze%C5%84+czarnoksi%C4%99%C5%BCnika-2010-495313

Dunajka pisze...

Ja planuję zobaczyć dzisiaj Jedz, módl się, kochaj. Będzie w TV.

Vampire_Slayer (Magda Saczuk) pisze...

Ostatnio oglądałam "Tak to się teraz robi". Fajna, ciepła komedia, troszkę komedii romantycznej, parę fajnych pomysłów i dobra realizacja.

Balianna pisze...

Varia- oglądalam :) ale dziękuję za propozycję.
Dunajka- oo...nie wiedzialam.Na którym kanale??

Vampirko- już sprawdzam co to ;)

Maya pisze...

Ja polecam "Larry Crowne-uśmiech losu" - zabawna, ciepła i niegłupkowata komedia :)

Dunajka pisze...

Pomyliło mi się... to jutro... bo niedziela jest dopiero jutro. Na HBO

Dabarai pisze...

O, ja polecam "WALL-E"

kasandra_85 pisze...

To może "Zgon na pogrzebie" (2010) albo "Just go" (2011)? Sporo jest takich lekkich, przyjemnych filmów:))

kolmanka pisze...

ja polecam z Audrey Hepburn:
-"Zabawna buzia"
-"Rzymskie wakacje"
-"Sabrina"
-"Śniadanie u Tiffaniego"

a już bardzo zabawna jest "Pół żartem, pół serio" z MM:)

niedopisanie pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
moni pisze...

ja też szukam ostatnio takich filmów ;/ (pada na mózgownice) i mam w planach O północy w Paryżu (choć nie wiem, czy to dobry plan, tak mi przyszło na myśl)- z obejrzanych mogę polecić Narzeczony mimo woli (bo ten tylko widziałam).
Widziałam ostatnio Jeża - może te nie radosna komedia, ale film, który nastraja pozytywnie

Balianna pisze...

Najgorsze,że mnóstwo filmów już widziałam.Z Audrey chyba wszystkie... "Love Actually" UWIELBIAM i zawsze zostawiam sobie na okres zimowy.

Przy okazji- niedopisanie- polecam "Smaki miłości" ,trochę w klimacie "Love Actualy".
Moni,też zastanawiam się nad "O północy w Paryżu".
Na filmwebie włączyłam sobie opisy takich filmów: Dzień dobry Tv, Arthur, Larry Crowne, Pan Popper i jego pingwiny... :) Najwyżej obejrzę wszystkie.Ostatnio zasypiam bardzo późno.

kolmanka pisze...

To w takim razie obejrzyj sobie "Dan in Real Life"http://ktoczytazyjepodwojnie.blogspot.com/2011/08/dan-in-real-life-2007.html

Recenzowałam jakiś czas temu:)

Patka pisze...

"Oświadczyny po irlandzku" chcociaż jest to komedia romantyczna, to jest bardziej zabawna niż romantyczna. Zabawna i z tych bardziej ambitnych. Pozdrawiam:)

Miss Jacobs pisze...

"Listy do Julii". Bardzo ciepła komedia. Jak na amerykańskie realia to nie ma w niej sztuczności.
Polecam też "Brzydką prawdę", przy tej komedii nie można się nie uśmiać.
"Kac Vegas" to też już sztandarowa komedia.
"Walentynki" o różnych odcieniach miłości, niekoniecznie różowych. Znajdzie się kilka momentów zaskoczenia i dużo uśmiechów.

Balianna pisze...

"Kac Vegas", "Zaręczyny po irlandzku" i "Brzydka prawda" zaliczone :)
"Walentynki" - do obejrzenia.

Kuchareczka pisze...

"Once". Może nie jest klasyczną komedią, ale jest romantyczny, cudowny, kochany! :)

A. pisze...

http://zalukaj.pl - to tak jeśli nie masz nic przeciwko oglądania na ekranie komputera :)

asica.p pisze...

Wygrac milosc-wlasnie obejrzalam-nie ckliwy i bardzo fajny:)
Zona na niby-usmiejesz sie

kasia.eire pisze...

Ostatnia szansa Harveya z Emmą Thompson i Dustinem Hofmanem. Opętanie na podstawie powieści Byatt, Kroniki Portowe na podstawie powieści Proux albo Księżyc Komanczów mini serial 3 częsciowy dziejący się na Dzikim Zachodzie (superowy!)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka